Witam !
Tak jak było wcześniej mówione czas zająć się bohaterami popularnego LoL'a. Na pierwszy ogień idzie jeden z moich ulubionych AP'kow, czyli Kennen.
Jego historia przedstawia się następująco :
Na Ionian Isles znajduje się starożytny zakon, mający na celu zachowanie równowagi. Porządek, chaos, światło, ciemność - wszystko musi istnieć w idealnej harmonii, gdyż taka jest wola wszechświata. Zakon ten, znany jako Kinkou, ma na swoich usługach trzech wojowników cienia, których zadaniem jest egzekwowanie jego przesłania. Jednym z nich jest Kennen, obarczony świętą powinnością Podążania za Słońcem - bezwzględnie wymierzając sprawiedliwość Kinkou.
Kennen urodził się w Bandle City. Fama głosi, że w pierwszych momentach życia wyskoczył z łona matki, a chwilę potem z rąk położnej. Jego rodzice byli przekonani, że z wiekiem niespożyte pokłady energii ich syna się wyczerpią, jednak zamiast tego, siła chłopca rosła, a na domiar tego zyskał oszałamiającą prędkość przemieszczania. Mimo niezwykłych talentów, pozostał niezauważonym (a przynajmniej nieuchwytnym rozrabiaką), aż pewnego razu wbiegł na górę zewnętrznego muru Placidium. Wieści o jego wyczynie szybko dotarły do Kinkou, a Kennen został szybko i po cichu wezwany przed ich oblicze. Szybko przekonał się, że dobrze czuje się w roli Serca Nawałnicy i z zapałem głosi słowo Kinkou i wymierza karę w ich imieniu. Podróżuje teraz ze swoimi współpracownikami,
Akali i
Shen, w celu zachowania równowagi w Valoran. Ich święta misja niespodziewanie doprowadziła ich na Fields of Justice.
„Serce Nawałnicy bije wiecznie.... a pobici zapamiętują go na wieki.”
Sam Riot nazwał go "sercem nawałnicy" ,co oczywiście sam bardzo dobrze potwierdza. Jego skille są naprawdę bardzo mocne i zadają ogromne obrażenia.Bazuje na energii ( nie mylić z maną) dzięki czemu jest bardzo mobilny i przy odpowiednim graniu nie znajdziecie się w sytuacji "że zabrakło mi energii ". Co tu więcej pisać, reszty dowiecie się w między czasie, a teraz przedstawię umiejętności :
Cóż tu dużo pisać - jedna z niewielu pasywnych umiejętności,która faktycznie sprawdza się w grze. 3 celne skille = stun i prawdopodobna śmierć przeciwnika (lub poważne uszkodzenie).
Według mnie umiejętność, która powinna być max'owana jeżeli jest tylko taka możliwość. Typowy skillshot z dużym zasięgiem i ogromnym dmg'em. Dobry do podgryzania przeciwników i rozpoczęcia combo.
Ciekawa umiejętność, może trafić kilka celów na raz. Druga w kolejności do max'owania. Świetnie współpracuje z Shurikenem i Prędkością burzy. Podgryzanie przeciwnika jak najbardziej !
W tym momencie mamy do czynienia ze skillem, który zapewnia Kennenowi bardzo dużą mobilność. Dzięki niemu w początkowych fazach gry ( w sumie w późniejszych również) zyskujemy dopalacz prędkości, pomoże nam zarówno w dogonieniu wroga,jak i ucieczce przed takowym. Poza tym fajnie współgra z porażeniem.
Ulti ,czyli skill mogący ,zacząć teamfight (Prędkość + ulti + Zonya i stoisz nietykalny zadając dmg :) ), kontynuować combo lub też je zakończyć. Ciekawostką jest to , że przy więcej niż jednym wrogu pioruny losowo obierają cel ( przy 3 poziomie, może trafić 5 przeciwników 3 piorunami !) . Cóż bardzo fajny skill, potwierdzający mobilność Kennena.
Czary przywoływacza :
Flash - raczej norma niezależnie od bohatera.
Ignite - na wszelki wypadek (dobitka reszty hp)
Runy :
Greater Mark of Insight - przebicie odporności.
Greater Seal of Vitality - życie / ew. moc um.
Greater Glyph of Force - moc um.
Greater Quintessence of Potency - moc um.
Build :
Tu już raczej kwestia indywidualna + lane ,na którym gramy. Chociaż ja osobiście proponowałbym jak najszybciej dążyć do Spellwampa i Zonya'i. Później kwestia przeciwnika i rozwoju sytuacji, jeżeli jest przewaga to budujemy AP. Jeżeli coś nie gra to warto zaopatrzyć się w życie ( Rylai ).
Na koniec, Kennen świetnie sprawdzi się przede wszystkim na midzie ale bardzo dobrze radzi sobie również na topie. W sumie nie pamiętam kiedy przegrałem jakąkolwiek linie grając Kennenem, przy odpowiednim opanowaniu żaden mider/toper nie powinien stanowić dla nas kłopotu w early game. Kiedyś spróbuję gry w jungli i kto wie może i tam pokaże klasę. Jako ciekawostkę dodam,że może być również grywalny jako ADC :)
Screen :

Kennen na topie. Wynik może i bez szału, bo kupa zgonów ale wszystko dzięki mojemu dostawcy internetowemu (radiówka) , który zapewnia mi dc i skoki pingu (rekord 17k) w najmniej odpowiednim momencie. Co do buildu wydaje się sprawdzać z tym,że nie zdążyłem dobudować Licza (próbny item). Z reguły tam powinien być Rabadon. W każdym bądź razie zwycięstwo to zwycięstwo :)
Tak jak było wcześniej mówione czas zająć się bohaterami popularnego LoL'a. Na pierwszy ogień idzie jeden z moich ulubionych AP'kow, czyli Kennen.
Jego historia przedstawia się następująco :
Na Ionian Isles znajduje się starożytny zakon, mający na celu zachowanie równowagi. Porządek, chaos, światło, ciemność - wszystko musi istnieć w idealnej harmonii, gdyż taka jest wola wszechświata. Zakon ten, znany jako Kinkou, ma na swoich usługach trzech wojowników cienia, których zadaniem jest egzekwowanie jego przesłania. Jednym z nich jest Kennen, obarczony świętą powinnością Podążania za Słońcem - bezwzględnie wymierzając sprawiedliwość Kinkou.
Kennen urodził się w Bandle City. Fama głosi, że w pierwszych momentach życia wyskoczył z łona matki, a chwilę potem z rąk położnej. Jego rodzice byli przekonani, że z wiekiem niespożyte pokłady energii ich syna się wyczerpią, jednak zamiast tego, siła chłopca rosła, a na domiar tego zyskał oszałamiającą prędkość przemieszczania. Mimo niezwykłych talentów, pozostał niezauważonym (a przynajmniej nieuchwytnym rozrabiaką), aż pewnego razu wbiegł na górę zewnętrznego muru Placidium. Wieści o jego wyczynie szybko dotarły do Kinkou, a Kennen został szybko i po cichu wezwany przed ich oblicze. Szybko przekonał się, że dobrze czuje się w roli Serca Nawałnicy i z zapałem głosi słowo Kinkou i wymierza karę w ich imieniu. Podróżuje teraz ze swoimi współpracownikami,
„Serce Nawałnicy bije wiecznie.... a pobici zapamiętują go na wieki.”
Sam Riot nazwał go "sercem nawałnicy" ,co oczywiście sam bardzo dobrze potwierdza. Jego skille są naprawdę bardzo mocne i zadają ogromne obrażenia.Bazuje na energii ( nie mylić z maną) dzięki czemu jest bardzo mobilny i przy odpowiednim graniu nie znajdziecie się w sytuacji "że zabrakło mi energii ". Co tu więcej pisać, reszty dowiecie się w między czasie, a teraz przedstawię umiejętności :
| Znak Burzy |
![]() | Bierna: Umiejętności Kennena naznaczają cel Znakiem Burzy. Po oznaczeniu 3 Znakami, cel zostaje ogłuszony na 1 sek., a Kennen zyskuje 25 energii. Efekt zmniejszony, jeżeli zostanie wykonane dwa razy w przeciągu 7 sekund. |
Cóż tu dużo pisać - jedna z niewielu pasywnych umiejętności,która faktycznie sprawdza się w grze. 3 celne skille = stun i prawdopodobna śmierć przeciwnika (lub poważne uszkodzenie).
| Grzmiący Shuriken |
Czas: 8 / 7 / 6 / 5 / 4 sek.
Koszt: 65 / 60 / 55 / 50 / 45 Energii
|
![]() | Aktywna: Kenen rzuca shurikenem, zadając pierwszemu trafionemu przeciwnikowi obrażenia magiczne oraz nakładając Znak Burzy. |
Według mnie umiejętność, która powinna być max'owana jeżeli jest tylko taka możliwość. Typowy skillshot z dużym zasięgiem i ogromnym dmg'em. Dobry do podgryzania przeciwników i rozpoczęcia combo.
| Porażenie Elektryczne |
Czas: 14 / 12 / 10 / 8 / 6 sek.
Koszt: 45 Energii
|
![]() | Bierna: Co 5 ataków, Kennen zadaje obrażenia magiczne równe jego obrażeniom od ataku i nakłada Znak Burzy na cel. |
|
Aktywna: Kennen poraża prądem wszystkich pobliskich wrogów ze Znakiem Burzy, zadając obrażenia magiczne i nakładając kolejny znak.
|
|
Ciekawa umiejętność, może trafić kilka celów na raz. Druga w kolejności do max'owania. Świetnie współpracuje z Shurikenem i Prędkością burzy. Podgryzanie przeciwnika jak najbardziej !
| Prędkość Błyskawicy |
Czas: 10 / 9 / 8 / 7 / 6 sek.
Koszt: 100 / 95 / 90 / 85 / 80 Energii
|
![]() | Aktywna: Kennen porusza się błyskawicznie. Ponadto może przenikać przez jednostki, zadając obrażenia magiczne i nakładając Znak Burzy na każdego przeciwnika, przez którego przeniknie. Dodatkowo zyskuje pancerz i odpornoś na magię na 4 sekundy. Kennen otrzymuje 40 pkt. energii, jeśli przeniknie przez przeciwnika, ale to efekt jednorazowy. Prędkość Błyskawicy zadaje połowę obrażeń stworom. |
|
W tym momencie mamy do czynienia ze skillem, który zapewnia Kennenowi bardzo dużą mobilność. Dzięki niemu w początkowych fazach gry ( w sumie w późniejszych również) zyskujemy dopalacz prędkości, pomoże nam zarówno w dogonieniu wroga,jak i ucieczce przed takowym. Poza tym fajnie współgra z porażeniem.
| Tnąca Burza |
Czas: 120 sek.
Koszt: Darmowa
|
![]() | Aktywna: Przywołuje magiczną burzę, która zadaje obrażenia
magiczne oraz nakłada Znak Burzy na losowego bohatera w pobliżu Kennena.
Burza nie może trafić tego samego celu więcej niż 3 razy.
|
|
Czary przywoływacza :
Flash - raczej norma niezależnie od bohatera.
Ignite - na wszelki wypadek (dobitka reszty hp)Runy :
Greater Mark of Insight - przebicie odporności.
Greater Seal of Vitality - życie / ew. moc um.
Greater Glyph of Force - moc um.
Greater Quintessence of Potency - moc um.Build :
Tu już raczej kwestia indywidualna + lane ,na którym gramy. Chociaż ja osobiście proponowałbym jak najszybciej dążyć do Spellwampa i Zonya'i. Później kwestia przeciwnika i rozwoju sytuacji, jeżeli jest przewaga to budujemy AP. Jeżeli coś nie gra to warto zaopatrzyć się w życie ( Rylai ).
Na koniec, Kennen świetnie sprawdzi się przede wszystkim na midzie ale bardzo dobrze radzi sobie również na topie. W sumie nie pamiętam kiedy przegrałem jakąkolwiek linie grając Kennenem, przy odpowiednim opanowaniu żaden mider/toper nie powinien stanowić dla nas kłopotu w early game. Kiedyś spróbuję gry w jungli i kto wie może i tam pokaże klasę. Jako ciekawostkę dodam,że może być również grywalny jako ADC :)
Screen :

Kennen na topie. Wynik może i bez szału, bo kupa zgonów ale wszystko dzięki mojemu dostawcy internetowemu (radiówka) , który zapewnia mi dc i skoki pingu (rekord 17k) w najmniej odpowiednim momencie. Co do buildu wydaje się sprawdzać z tym,że nie zdążyłem dobudować Licza (próbny item). Z reguły tam powinien być Rabadon. W każdym bądź razie zwycięstwo to zwycięstwo :)





0 komentarze:
Prześlij komentarz